{"id":1061,"date":"2014-08-28T13:54:43","date_gmt":"2014-08-28T11:54:43","guid":{"rendered":"http:\/\/robertsmyka.pl\/wypadyiwyrypy\/?p=1061"},"modified":"2025-07-20T00:08:18","modified_gmt":"2025-07-19T22:08:18","slug":"z-baile-herculane-na-grzbiet-cernei","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/robertsmyka.pl\/wypadyiwyrypy\/z-baile-herculane-na-grzbiet-cernei\/","title":{"rendered":"Z Baile Herculane na grzbiet Cernei"},"content":{"rendered":"<h4>Przez Baile Herculane<\/h4>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>(O\u00a0pocz\u0105tku tej wyrypy <a href=\"http:\/\/perister-wyrypy.blogspot.com\/2011\/06\/pierwsza-wyrypa-karpaty-poudniowe-2006.html\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\"><em>czytaj tu<\/em>)<\/a> Wreszcie deszcz ust\u0105pi\u0142. Ruszamy. Jest 5.30, w niedziel\u0119 dnia 30 lipca 2006 roku. Przechodzimy mostem na wschodni\u0105 stron\u0119 rzeki nazywaj\u0105cej si\u0119 <strong>Bela Reca<\/strong>&#8211; tak, to po rumu\u0144skiu <i class=\"icon-smile\" style=\"font-size:14px; color:#000;\"><\/i>&#8211; i rozgl\u0105damy si\u0119. Gdzie\u015b tu powinien by\u0107 pocz\u0105tek szlaku grzbietowego. Idziemy drog\u0105, idziemy&#8230; a\u017c wreszcie zdajemy sobie spraw\u0119, \u017ce wej\u015bcie na szlak zosta\u0142o daleko za nami. Rzut oka na szkice okolicy- mapami to tego nazwa\u0107 si\u0119 nie da &#8211; i decydujemy si\u0119 w\u0119drowa\u0107 do samego <strong>Baile Herculane<\/strong>, a dopiero stamt\u0105d szlakiem w g\u00f3r\u0119 w rejon<strong> Izvorul Elizabeta<\/strong>.<\/p>\n<p>Asfaltow\u0105 drog\u0105 wzd\u0142u\u017c rzeki<strong> Cerna<\/strong> w\u0119drujemy w skwarze kilka kilometr\u00f3w mijaj\u0105c wiosk\u0119 Pecinisca \u0142\u0105cz\u0105c\u0105 si\u0119 z samym Baile, a administracyjnie b\u0119d\u0105c\u0105 jego cz\u0119\u015bci\u0105. T\u0119sknimy ju\u017c za szczytami i po\u0142oninami, tote\u017c <strong>Baile Herculane<\/strong> mijamy do\u015b\u0107 szybko wypatruj\u0105c w\u0142a\u015bciwego szlaku podej\u015bcia na grzbiet. Nie zauwa\u017camy w og\u00f3le dawnej \u015bwietno\u015bci tego kurortu. W p\u00f3\u0142nocnej cz\u0119\u015bci uzdrowiska przechodzimy przez k\u0142adk\u0119 na zachodni brzeg Cernej i po kr\u0119tych schodach &#8211; t\u0119dy biegnie szlak \u017c\u00f3\u0142tego k\u00f3\u0142ka- wspinamy si\u0119 na Platoul <strong>Coronini<\/strong>. Idziemy wyra\u017an\u0105 \u015bcie\u017ck\u0105 w kierunku gospodarstwa i&#8230;trafiamy na p\u0142ot, a znak\u00f3w szlaku ju\u017c nie widzimy. Brak map zacz\u0105\u0142 dawa\u0107 si\u0119 nam we znaki- szkice, kt\u00f3rymi dysponujemy &#8222;co\u015b&#8221; pokazuj\u0105, ale co? Zreszt\u0105 od czasu ich sporz\u0105dzenia sporo si\u0119 mog\u0142o zmieni\u0107.<\/p>\n<figure id=\"attachment_1088\" class=\"thumbnail wp-caption alignleft\" style=\"width: 580px\"><a href=\"https:\/\/tmlead.pl\/redirect\/671284_2062\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"wp-image-1088 size-full\" src=\"https:\/\/robertsmyka.pl\/wypadyiwyrypy\/wp-content\/uploads\/2014\/08\/Baile-Herculane-Poiana-cu-Peri.jpg\" alt=\"Baile Herculane Poiana cu Peri\" width=\"580\" height=\"618\" data-id=\"1088\" srcset=\"https:\/\/robertsmyka.pl\/wypadyiwyrypy\/wp-content\/uploads\/2014\/08\/Baile-Herculane-Poiana-cu-Peri.jpg 580w, https:\/\/robertsmyka.pl\/wypadyiwyrypy\/wp-content\/uploads\/2014\/08\/Baile-Herculane-Poiana-cu-Peri-281x300.jpg 281w\" sizes=\"auto, (max-width: 580px) 100vw, 580px\" \/><\/a><figcaption class=\"caption wp-caption-text\">Baile Herculane &#8211; Poiana cu Peri<\/figcaption><\/figure>\n<h4>W poszukiwaniu Poiana cu Peri<\/h4>\n<p>W polskich warunkach poszliby\u015bmy po prostu &#8222;tam gdzie wszyscy&#8221;, ale tu nie ma \u017cadnych wszystkich &#8211; w og\u00f3le nie ma turyst\u00f3w. Trzeba dzia\u0142a\u0107 samodzielnie- skr\u0119camy w \u015bcie\u017cynk\u0119 prowadz\u0105c\u0105 w lewo przez otwart\u0105 furtk\u0119, z nadziej\u0105, \u017ce poprowadzi nas stopniowo w g\u00f3r\u0119. Jednak po kilkudziesi\u0119ciu metrach \u015bcie\u017cka schodzi w d\u00f3\u0142, przecina strumie\u0144 i &#8230;zanika. Stok po przeciwnej stronie strumienia jest bardzo stromy- wiemy, \u017ce tam w g\u00f3rze czeka na nas niemal p\u0142aski grzbiet, po kt\u00f3rym prowadzi g\u0142\u00f3wny szlak czerwonego paska, ale przecie\u017c nie b\u0119dziemy drapa\u0107 si\u0119 niemal pionowo w g\u00f3r\u0119!<\/p>\n<p>Wypatruj\u0105c innej &#8222;drogi&#8221; spostrzegamy jakby zarys \u015bcie\u017cynki prowadz\u0105cej w g\u00f3r\u0119 strumyka po naszej stronie. Pe\u0142ni nadziei ruszamy. Niestety, po oko\u0142o 50 metrach docieramy do niszy \u017ar\u00f3dliskowej otoczonej stokami stromszymi ni\u017c wcze\u015bniej. Ani \u015bladu jakowego\u015b p\u0142aiku. Cofamy si\u0119 do miejsca, w kt\u00f3rym dotarli\u015bmy wcze\u015bniej do strumienia i przechodzimy na jego drug\u0105 stron\u0119. Tam zauwa\u017camy drog\u0119 biegn\u0105c\u0105 wzd\u0142u\u017c stoku. Mo\u017ce za zakr\u0119tem pobiegnie nieco w g\u00f3r\u0119 i na p\u00f3\u0142noc? Licz\u0105c na to \u015bmia\u0142o ni\u0105 kroczymy&#8230;nied\u0142ugo, bowiem ju\u017c po stu metrach droga zaczyna si\u0119 obni\u017ca\u0107 i sprowadza\u0107 nas w rejon, kt\u00f3ry przed dwiema godzinami opu\u015bcili\u015bmy.<\/p>\n<figure id=\"attachment_1063\" class=\"thumbnail wp-caption aligncenter\" style=\"width: 900px\"><a href=\"https:\/\/robertsmyka.pl\/wypadyiwyrypy\/wp-content\/uploads\/2014\/08\/Biwak-w-Cernei-1-e1409220978112.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"wp-image-1063 size-full\" src=\"https:\/\/robertsmyka.pl\/wypadyiwyrypy\/wp-content\/uploads\/2014\/08\/Biwak-w-Cernei-1-e1409220978112.jpg\" alt=\"Biwak w g\u00f3rach Cernei\" width=\"900\" height=\"600\" data-id=\"1063\" \/><\/a><figcaption class=\"caption wp-caption-text\">Biwak na Poiana cu Peri<\/figcaption><\/figure>\n<p>Zdesperowani, wiedz\u0105c, \u017ce kilkaset metr\u00f3w wy\u017cej czeka na nas szlak grzbietowy, atakujemy stromy stok &#8222;na wprost&#8221;. \u0141api\u0105c si\u0119 krzew\u00f3w i ga\u0142\u0119zi niskich drzew ryjemy nosami po zbitej, pylastej glebie. Gdy tylko nieco si\u0119 &#8222;wyp\u0142aszcza&#8221; serce bije rado\u015bniej- to ju\u017c grzbiet! Ale\u017c sk\u0105d- serce nadal bije mocno, ale nie z rado\u015bci- widzimy, \u017ce czeka nas jeszcze stromsze podej\u015bcie. Zapewne trwa\u0142o to kr\u00f3tko, ale nam ten czas bardzo si\u0119 d\u0142u\u017cy\u0142- tak stromo z tak ci\u0119\u017ckim, przygotowanym na trzytygodniow\u0105 w\u0119dr\u00f3wk\u0119, plecakiem jeszcze nie szed\u0142em. Wreszcie- gdy ju\u017c wypluwam p\u0142uca- koniec stromizny. W\u0119drujemy teraz grzbietem przez las wypatruj\u0105c miejsca na biwak. Przechodzimy przez kamienist\u0105 kulminacj\u0119 grzbietu &#8211; na okre\u015blenie &#8222;szczyt&#8221; to to nie zas\u0142uguje &#8211; spotykaj\u0105c dochodz\u0105ce z prawej znaki \u017c\u00f3\u0142tego k\u00f3\u0142ka. Ze szkicu wiemy, \u017ce gdzie\u015b tu winna by\u0107 polana, a nieco ni\u017cej \u017ar\u00f3d\u0142o- wymarzone miejsce biwaku. Przed nami poprzez drzewa prze\u015bwituje blask s\u0142o\u0144ca &#8211; tak, to polana!<\/p>\n<figure id=\"attachment_1065\" class=\"thumbnail wp-caption aligncenter\" style=\"width: 900px\"><a href=\"https:\/\/robertsmyka.pl\/wypadyiwyrypy\/wp-content\/uploads\/2014\/08\/Cichy-myje-garnki-na-biwaku-w-Cernei-2-e1409220883350.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"size-full wp-image-1065\" src=\"https:\/\/robertsmyka.pl\/wypadyiwyrypy\/wp-content\/uploads\/2014\/08\/Cichy-myje-garnki-na-biwaku-w-Cernei-2-e1409220883350.jpg\" alt=\"Biwak w g\u00f3rach Cernei\" width=\"900\" height=\"600\" data-id=\"1065\" \/><\/a><figcaption class=\"caption wp-caption-text\">Biwak na Poiana cu Peri<\/figcaption><\/figure>\n<h4>Na polanie<\/h4>\n<p>Po chwili wkraczamy na w\u0105sk\u0105, lecz d\u0142ug\u0105 grzbietow\u0105 polan\u0119 &#8211; Poiana cu Peri. Rozgl\u0105damy si\u0119 za odpowiednim na biwak miejscem. Na szcz\u0119\u015bcie grzbiet jest na tyle r\u00f3wny i szeroki, \u017ce przychodzi nam to bez trudu. Jedyny problem to pl\u0105tanina wysokich traw i innego chwastowego badziewia. Nie powiem- tak bujna ro\u015blinno\u015b\u0107 ma sw\u00f3j urok, ale pod\u0142oga namiotu- a zw\u0142aszcza nasze plecy- lubi\u0105 pod\u0142o\u017ce p\u0142askie i w miar\u0119 mi\u0119kkie zarazem. \u00a0W upatrzonym miejscu zrzucamy wreszcie ci\u0105\u017c\u0105ce nam plecaki, nie wiedz\u0105c w zasadzie czy od kilku godzin bardziej doskwiera\u0142 nam ich ci\u0119\u017car czy upa\u0142. Tak- jest bardzo gor\u0105co i duszno- &#8222;par\u00f3wa&#8221; jak mawia wsp\u00f3ltowarzysz w\u0119dr\u00f3wki- Robert. Rozbijamy namioty, wybebeszamy plecaki- segregujemy zawarto\u015b\u0107- to dzi\u015b na obiad, to na kolacj\u0119, w tym \u015bpimy itd. Nie b\u0119dzie jednak ani obiadu ani kolacji bez wody &#8211; jej resztki w\u0142a\u015bnie wypili\u015bmy.<\/p>\n<p>Z og\u00f3lnego szkicu okolic <a href=\"https:\/\/tmlead.pl\/redirect\/671284_2062\">Baile Herculane<\/a>, wnosimy, \u017ce tu\u017c poni\u017cej grzbietu jest <strong>\u0179r\u00f3d\u0142o El\u017cbiety- Izvorul Elizaveta<\/strong>. Powinno by\u0107 w pobli\u017cu szlaku niebieskiego tr\u00f3jk\u0105ta, dochodz\u0105cego a\u017c na grzbiet z Baile Herculane. \u00a0Nie mijali\u015bmy go raczej wcze\u015bniej, z czego wynika, i\u017c \u017ar\u00f3d\u0142a nale\u017cy szuka\u0107 nieco dalej ku p\u00f3\u0142nocy. \u00a0Koledzy ruszyli wi\u0119c z butelkami poszukiwa\u0107 upragnionej wody. \u00a0Troch\u0119 to trwa\u0142o, a\u017c wreszcie Tomek wraca z pe\u0142nymi butelkami! Kolejno udajemy si\u0119 po \u017cyciodajny- zw\u0142aszcza w tym \u017carze- p\u0142yn. \u00a0Czas na obiad- po raz pierwszy w \u017cyciu przygotowuj\u0119 liofilizat: po zalaniu wrz\u0105tkiem i zamkni\u0119ciu opakowania czekam niecierpliwie- bardziej z ciekawo\u015bci ni\u017c z g\u0142odu, popijaj\u0105c tymczasem gor\u0105c\u0105 herbatk\u0119 &#8211; najlepszy\u00a0na upa\u0142 patent Beduin\u00f3w. Danie okaza\u0142o sie nadzwyczaj dobre, cho\u0107 \u00a0z lekkim posmakiem&#8230; w\u0142a\u015bnie nie mam poj\u0119cia czego. \ud83d\ude00<\/p>\n<figure id=\"attachment_1067\" class=\"thumbnail wp-caption aligncenter\" style=\"width: 900px\"><a href=\"https:\/\/robertsmyka.pl\/wypadyiwyrypy\/wp-content\/uploads\/2014\/08\/Robert-gotuje-kolacj\u0119-na-biwaku-w-Cernei-e1409220633811.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"size-full wp-image-1067\" src=\"https:\/\/robertsmyka.pl\/wypadyiwyrypy\/wp-content\/uploads\/2014\/08\/Robert-gotuje-kolacj\u0119-na-biwaku-w-Cernei-e1409220633811.jpg\" alt=\"Pierwsza kolacja w g\u00f3rach Cernei\" width=\"900\" height=\"600\" data-id=\"1067\" \/><\/a><figcaption class=\"caption wp-caption-text\">Kolacja na Poiana cu Peri<\/figcaption><\/figure>\n<p>Po zas\u0142u\u017conym obiedzie czas na relaks- opalanie, drzemka, generalne lenistwo&#8230; W g\u0119stej, mglistej duchocie s\u0142yszymy ruch w krzewach &#8211; co\u015b si\u0119 ku nam zbli\u017ca&#8230; \u00a0spokojnie- to tylko wiatr poprzedza grzmi\u0105c\u0105 coraz bli\u017cej burz\u0119. Oko\u0142o godziny 16 leje- intensywnie, cho\u0107 niezbyt d\u0142ugo. Na szcz\u0119\u015bcie zd\u0105\u017cyli\u015bmy wszystko popakowa\u0107 i pochowa\u0107 w namiotach zanim ulewa nadesz\u0142a. \u00a0Czas deszczu wykorzystali\u015bmy na sen- w\u0142a\u015bciwie to nie spali\u015bmy porz\u0105dnie od dw\u00f3ch dni, tote\u017c \u015bpi\u0119 nadal jeszcze d\u0142ugo, gdy ju\u017c namiot zd\u0105\u017cy\u0142 wyschn\u0105\u0107. Niestety- powietrze od\u015bwie\u017cy\u0142o si\u0119 tylko na moment.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<figure id=\"attachment_1064\" class=\"thumbnail wp-caption aligncenter\" style=\"width: 900px\"><a href=\"https:\/\/robertsmyka.pl\/wypadyiwyrypy\/wp-content\/uploads\/2014\/08\/Cichy-myje-garnki-na-biwaku-w-Cernei-1-e1409220923876.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"size-full wp-image-1064\" src=\"https:\/\/robertsmyka.pl\/wypadyiwyrypy\/wp-content\/uploads\/2014\/08\/Cichy-myje-garnki-na-biwaku-w-Cernei-1-e1409220923876.jpg\" alt=\"Biwak w g\u00f3rach Cernei\" width=\"900\" height=\"600\" data-id=\"1064\" \/><\/a><figcaption class=\"caption wp-caption-text\">Biwak na Poiana cu Peri<\/figcaption><\/figure>\n<p>Wieczorem czas na kolacj\u0119. Mam\u00a0\u00a0jeszcze sporo zapas\u00f3w normalnego \ud83d\ude42 jedzenia z domu- chleb, bu\u0142ki, kie\u0142basa&#8230; mniam, mniam. Wiem, \u017ce w gor\u0105cu d\u0142ugo to nie wytrzyma, wi\u0119c jem ile mog\u0119. Pij\u0119 tak\u017ce du\u017co herbaty oraz przegotowanej wody \u017ar\u00f3dlanej z rozpuszczonymi witaminkami.<\/p>\n<p>Po kolacji nadszed\u0142 czas na planowanie dnia nast\u0119pnego. Patrz\u0105c na &#8222;mapy&#8221; wiemy ju\u017c, \u017ce dzi\u015b nie zaszlismy tam, gdzie zamierzali\u015bmy. Pocieszamy si\u0119, \u017ce &#8222;w tym upale&#8221;, &#8222;pierwszego dnia w nieznanym terenie&#8221;&#8230; Za to jutro zajdziemy hen, \u017ce ho ho! \u00a0W nocy krople b\u0119bni\u0105 o tropik namiotu- kto zna ten d\u017awi\u0119k ten wie, jaka to ko\u0142ysanka.\u00a0 Oczyma wyobra\u017ani widz\u0119 si\u0119 ju\u017c pod Arjan\u0105&#8230; ( o kolejnym dniu czytaj<a href=\"https:\/\/robertsmyka.pl\/wypadyiwyrypy\/grzbietem-cernei-poiana-cu-peri\/\"> tu<\/a>) Wycieczka do Rumunii? &#8211; <a href=\"https:\/\/tmlead.pl\/redirect\/671284_2062\">kliknij tu<\/a><\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/tmlead.pl\/redirect\/671284_2062\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter wp-image-1091 size-full\" src=\"https:\/\/robertsmyka.pl\/wypadyiwyrypy\/wp-content\/uploads\/2014\/08\/Cernei-Poiana-cu-Peri-e1409317471176.jpg\" alt=\"Poiana cu Peri w g\u00f3rach Cernei\" width=\"900\" height=\"600\" data-id=\"1091\" \/><\/a><\/p>\n<p>Zobacz<a href=\"https:\/\/robertsmyka.pl\/wypadyiwyrypy\/galeria-2\/\"> galeri\u0119 zdj\u0119\u0107 z wyprawy<\/a><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Przez Baile Herculane &nbsp; (O\u00a0pocz\u0105tku tej wyrypy czytaj tu) Wreszcie deszcz ust\u0105pi\u0142. Ruszamy. Jest 5.30, w niedziel\u0119 dnia 30 lipca 2006 roku. Przechodzimy mostem na wschodni\u0105 stron\u0119 rzeki nazywaj\u0105cej si\u0119 Bela Reca&#8211; tak, to po rumu\u0144skiu &#8211; i rozgl\u0105damy si\u0119. &hellip; <a href=\"https:\/\/robertsmyka.pl\/wypadyiwyrypy\/z-baile-herculane-na-grzbiet-cernei\/\">Continued<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":1064,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1,91,50,2,61,115,93],"tags":[99,100,144,94,95,96,143,97,98],"class_list":["post-1061","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-blog","category-cernei","category-europa","category-featured","category-karpaty-poludniowe-rumunia","category-rumunia","category-trekking","tag-baile-herculane","tag-cerna","tag-cernei","tag-gory","tag-karpaty-2","tag-karpaty-poludniowe","tag-rumunia-foto","tag-trekking-2","tag-wyrypy"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/robertsmyka.pl\/wypadyiwyrypy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1061","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/robertsmyka.pl\/wypadyiwyrypy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/robertsmyka.pl\/wypadyiwyrypy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/robertsmyka.pl\/wypadyiwyrypy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/robertsmyka.pl\/wypadyiwyrypy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1061"}],"version-history":[{"count":144,"href":"https:\/\/robertsmyka.pl\/wypadyiwyrypy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1061\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2862,"href":"https:\/\/robertsmyka.pl\/wypadyiwyrypy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1061\/revisions\/2862"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/robertsmyka.pl\/wypadyiwyrypy\/wp-json\/wp\/v2\/media\/1064"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/robertsmyka.pl\/wypadyiwyrypy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1061"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/robertsmyka.pl\/wypadyiwyrypy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1061"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/robertsmyka.pl\/wypadyiwyrypy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1061"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}